Miesięczne archiwum: Sierpień 2011

O tym, że kiedyś to były rowery, i jeszcze trochę o muzyce

Stosunek do otoczenia posiadają wymijający.Tworzą kulturę miejską, z którą zazwyczaj nie mamy zbytniego kontaktu, bowiem we krwi mają zmienianie współrzędnych w przelocie. O kim mowa? Ano o rowerzystach. Postanowiłam szerzyć propagandę kolarstwa indywidualnego, bo i dla mięśni zdrowsza jest taka reguralność ruchów, i dla ducha dobrze zrobi pohasanie na świeżym powietrzu. Ostre koło, bmx czy wyciągnięta z garażu u babci holenderka… Nie ważne na czym, jest lato, wsiadamy na rower i ruszamy ;)