Miesięczne archiwum: Styczeń 2012

Chinatown

Na stare lata przyszło mi żyć w Chinatown. I rzeczywiście życie w mniejszości kulturowej zmieniło moje spojrzenie na świat, bowiem jak to mówi przysłowie znane już w czasach karbonu… kto z kim przystaje, takim się staje. Azjaci stanowią integralną część mojego życia od niemalże pół roku. Mają swoje różne dziwne nawyki, ale chyba najbardziej się rzucają się w oczy wyczyny kulinarne. Gotują trzy razy dziennie, codziennie. Zawstydzili mnie tym niczym trubodynamomen (czy jak się on tam nazywa…). Zaczęłam gotować, co jest niesamowite, bowiem całe moje życie studenckie praktycznie przejechałam na wagonach :)


Złote zasady organizacji imprez

Opracowanie powstało dzięki doświadczeniu płynącemu z mieszkania w aka.

1) Zapraszamy towarzystwo zgrane, takie aby nie doprowadzić do sytuacji znaczącej różnicy zdań i poglądów, a w efekcie do bitew (nie tylko słownych), tłuczenia szyb, rzucania meblami oraz sytuacji do przytoczonych podobnych.

2) Chowamy wszystkie cenne rzeczy: laptopy, pamiątki rodzinne, naczynia szklane, jedzenie z lodówki itp.

3) Nie mieszamy alkoholi, bo później ktoś musi to posprzątać.

4) Intruzów należy tępić.

5) Z doznanymi urazami psychicznymi oraz stratami materialnymi należy się pogodzić.